Od Alice do Willa

Pomimo wiadomości jaka została przed chwilą podana, byłam podekscytowana myślą o spaniu w łóżku Willa. Wolałam się zbytnio nie rozmarzyć, a już na pewno nie tak jak Rose. Oglądaliśmy dalej film, jednak postanowiłam nieco zmienić pozycję i teraz tylko nogi miałam na kolanach Willa, siedziałam wygodbie wtulona w niego i czułam jak mi się oczy zamykają. Posyanowiłam jednak wytrzymać jeszcze jeden film. W połowie drugiego filmu, obudził mnie Will. Niósł mnie w ramionach. Zobaczył, że już nie śpię:
- Nie chciałem Cię obudzić. -powiedział otwierając łokciem jakieś drzwi.
- Nie szkodzi. -rozejrzałam się po pomieszczeniu do którego weszedł. Była to sypialnia.. jego sypialnia. Chłopak delikatnie położył mnie na łóżku i chwilę stał pochylony nade mną. Cicho liczyłam, że zaraz mnie pocałuje, ale coś spadło chyba w sąsiednim pokoju, Will westchnął i wyprostował się.
- Zaraz wrócę. -zapewnił i wyszedł zamykając za sobą drzwi.
Usiadłam, żeby lepiej słyszeć czy przypadkiem Rose nie próbuje wcielić swoich wstrętnych planów w życie. Siedziałam tak dłuższy czas i nie słyszałam nic podejrzanego.. nagle do pokoju wszedł Will z nadmuchanym materacem. Zrobiło mi się głupio, bo ja śpię na łóżku, a on ma spać na jakimś materacu. Chłopak położył go obok łóżka i zaczął rozkładać pościel.
- Ja mogę spać na materacu. -powiedziałam watając i próbując przejąć od niego kołdrę.
Will? <3

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Od Willa do Alice

Od Willa do Alice

Od Alice do Willa