Od Alice do Willa

Poczułam go w sobie i jęknęłam z rozkoszy, wyginając się w łuk. Will zaczął powoli ruszać biodrami dając mi coraz więcej rozkoszy. Jęczałam zadowolona, złapałam chłopaka za ramiona i przyciągnęłam bliżej. Złączyliśmy poraz kolejny usta w namiętnym pocałunku.
Oboje doszliśmy po długim, wyczrpującym i naprawdę przyjemnym stosunku. Powtórzyliśmy to jeszcze kilka razy, w różnych miejscach mieszkania, była nam dobrze. Nad ranem opadliśmy zdyszani na sofę w salonie.
- Może teraz coś byś zjadł? -spytałam opierając głowę na jego umięśnionym, nagim torsie.
- Tak. Czuje się o wiele lepiej aniołku -zamruczał.
Uśmiechnęłam się i wstałam.
Will?

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Od Willa do Alice

Od Willa do Alice

Od Alice do Willa