Od Alice do Willa
Spojrzałam na niego. W jego oczach nie widziałm nic podejrzanego. Mówił szczerze.. może słyszał moją rozmowę z Rose. O nie, skoro usłyszał to musiał też słyszeć, że powiedziałam, że go kocham. Ale jeżeli tak, to raczej pozytywnie to wpłynęło na sytuację między nami. Uśmiechnęłm się. Will delikatnie przetarł moje oczy. Do cholery, dlaczego ja się zgodziłam, aby zabrać to coś ze sobą? Chociaż z drugiej strony, gdyby nie ona, pewnie jeszcze bym się nie przyznał do uczucia jakim darzę Willa. Znów zapragnęłam go pocałować, tak bardzo tego chciałam tu i teraz. Ale jedyną przeszkodą była jędza siedząca po drugiej stronie sofy. Położyłam więc tylko głowę na ramię Willa i wtuliłam się w niego. Nagle usłyszałm cichce poirytowane westchnięcie kuzynki. Uśmiechnęłm się. Podejrzewałam, że chciała coś powiedzieć, ale akurat zaczął się film rozkręcać i dziewczyna już nawet nie odetchnęła.
Will? <3<3
Will? <3<3
Komentarze
Prześlij komentarz