Od Willa do Alice

Opierałem lekko swoją głowę o jej i głaskałem ją po plecach. Zdecydowanie uwielbiałem tą chwilę i nie chciałem, aby się kiedykolwiek skończyła. Było tak idealnie... no prawie idealnie, gdyby nie jej kuzynka obok byłoby stanowczo idealnie i nawet odważyłbym się, aby znów spróbować ją pocałować. Ale niestety Rose psuła cały mój plan. Była już końcówka filmu, kiedy nagle na chwilę zrobił się czarny ekran, ale po kilku sekundach pojawiły się wiadomości. Zmarszczylem lekko brwi, raczej nie przerwywają filmów ani nic żeby nadać wiadomości, chyba że dzieje się naprawdę cos złego. Prezenterka powiedziała, że po ulicach miasta biega grupka mężczyzn chorych psychicznie, którzy uciekli ze szpitala. Biegają z jakimiś ostrymi narzędziami, zabili już 3 osoby. Kobieta prosiła też, aby zamknąć okna, drzwi i pod żadnym pozorem nie opuszcZać mieszkań. Po tych słowach znów włączył się film. Ali spojrzała na mnie lekko przestraszona tą informacją.
- Nie myśl, że dam ci teraz wrócić do domu. - powiedziałem.
- A co mamy zrobić?
- Zostaniecie tutaj, Rose pójdzie do pokoju gościnnego, ty położysz się w moim łóżku a ja na materacu. - powiedziałem gotowy plan.
- Ja chcę spać u Willa. - wtraciła dziewczyna.
- Juz postanowione, sory. - mruknęła i znów spojrzała na mnie. Uśmiechnąłem sie lekko.

Ali? ❤

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Od Willa do Alice

Od Willa do Alice

Od Alice do Willa